Touratech Travel Event – Żywiec 2011

Słoneczna pogoda, drogi pełne winkli i motocyke. Czy można chcieć czegoś więcej? Tak w skrócie wyglądał tegoroczny Touratech Travel Event.

Ponad setka motocykli została podzielona na dwie grupy – turystyczną i off-roadową. Pierwsza z ekip miała do zrobienia ponad 120 km, po wąskich i mało znanych drogach wokół Żywca. Chociaż sporo tamtych dróg zdążyłem już zwiedziłem, te przygotowane przez chłopaków z Touratecha znają tylko lokalesi.

Druga z ekip zaliczyła około 80 km, pełnych kamieni ścieżek i szutrówek. Niestety nie przejechałem nawet metra tej trasy i tym bardziej żałuję,  że chłopaki z firmy sprzedającej kamery Contour nakręcili parę giga filmików. Jak opadną emocje będziecie mogli zobaczyć je na stronie www.touratechpolska.pl

ZOBACZ RÓWNIEŻ  HONDA LIDEREM SPRZEDAŻY MOTOCYKLI

Wieczorem  posłuchaliśmy relacji relacji z wypraw do Afryki i Afganistanu. W sobotę imprezkę rozkręcała kapela Przystanek Mrówkowiec, grająca najlepsze covery najlepszych kawałków wszech-czasów.

Chcesz obejrzeć galerię? Kliknij w zdjęcie.

Grupa turystyczna miała możliwość zwiedzenia Browaru w Żywcu. Grzech było odmówić, tym bardziej, że małe jasne wliczone było w cenę biletu. Żeby zobaczyć więcej zdjęć ze środka muzeum kliknij w zdjęcie.

A może masz inne zdanie na ten temat? Nie bój się zostawić tu swojego komentarza.