OKOLICE KIELC NA MOTOCYKLU – ZAMEK DINOZAURY I DZIKA PRZYRODA
Województwo świętokrzyskie ma opinię regionu nudnego, ale tylko ci, którzy nigdy tam nie byli, tak myślą. Dla mnie okolice Kielc na motocyklu to prawdziwa skarbnica atrakcji i miejsc, które można odkrywać powoli, w swoim tempie. Wystarczy zjechać z drogi S7, a przekonasz się, że motocyklowy weekend w tym regionie może być pełen przygód i niespodzianek.
SZYDŁÓW – POLSKIE CARSASSONNE
Mój wyjazd zaczynam w Szydłowie, nazywanym „polskim Carcassonne”. Mury obronne robią wrażenie, a resztki dawnej zabudowy pozwalają poczuć klimat średniowiecznego miasta. Latem warto zahaczyć o pobliskie Jezioro Chańcza, pełne domków letniskowych, pól namiotowych i barów – idealne miejsce na krótki postój.
KRZYZOTOPÓR I PAŁAC W KUROZWĘKACH
Kolejnym przystankiem jest Ujazd. Tu czeka Krzyżtopór – XVII-wieczny zamek, który nigdy nie został ukończony. Pełen legend, odwołań do astrologii i niezwykle fotogeniczny, zachwyca zarówno historią, jak i architekturą. Po drodze mijam także pałac w Kurozwękach, który dziś pełni funkcję hotelu.

DINOZAURY W BAŁTOWIE
Z Ujazdu kieruję się przez Opatów i Ćmielów do Bałtowa – miejsca, które zyskało sławę dzięki tropom trzech gatunków dinozaurów. To atrakcja obowiązkowa, jeśli planujesz wyjazd z dziećmi. Ale nawet dorosły motocyklista doceni niesamowity klimat i nietypowe krajobrazy.

GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE I HUTNICZA HISTORIA
Droga 751 prowadzi mnie w stronę pasma Łysogór, centralnej części Gór Świętokrzyskich. W Nowej Słupi odwiedzam Muzeum Starożytnego Hutnictwa Przemysłowego oraz Centrum Kulturowo-Archeologiczne – miejsca, które przybliżają dawną produkcję żelaza i życie mieszkańców regionu. Stamtąd ruszam szlakiem pieszym na Łysicę, najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich, gdzie znajduje się opactwo świętokrzyskie z XI wieku.
Po spacerze zatrzymuję się na obiad w Chacie Kaka w Kakoninie, gdzie tradycyjna kuchnia, świeżo przygotowywana, smakuje wyjątkowo. Polecam zwłaszcza zalewajkę i lokalną specjalność, Jadło Kaka.
BARTEK – DRZEWNY CELEBRTYTA I ZAMEK W CHĘCINACH
Z Kakonina ruszam do Zagnańska, by zobaczyć dąb Bartek, jeden z najstarszych dębów w Polsce, liczący dziś około 680 lat. Jego monumentalna sylwetka robi wrażenie nawet na doświadczonych motocyklistach.
Kolejny punkt to Zamek Królewski w Chęcinach, ruina średniowiecznej warowni. Choć trwała, ruina pozwala poczuć dawną potęgę obiektu. Niedaleko czeka Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni, gdzie można podziwiać tradycyjne chałupy, spichlerze i wiatraki z różnych części regionu.

OKOLICE KIELC NA MOTOCYKLU – RYBNY FINISZ W STAWACH
Wycieczkę kończę w Gospodarstwie Rybackim Stawy, gdzie z dala od tłumów mogę odpocząć i zjeść świeże ryby – karpia, pstrąga, sandacza czy jesiotra. Dla chętnych jest też możliwość wędkowania i nocleg w przytulnym pokoju. To idealny moment, by podsumować weekend: motocykl to pretekst, ale prawdziwa przyjemność tkwi w miejscach, które odwiedzamy po drodze.
DLACZEGO WARTO WYBRAĆ SIĘ NA KIELCCZYZNĘ?
✔ zamek Krzyżtopór i średniowieczne forty w Szydłowie
✔ tropy dinozaurów w Bałtowie – frajda dla całej rodziny
✔ Łysica i Góry Świętokrzyskie – piękne krajobrazy i szlaki piesze
✔ tradycyjna kuchnia i lokalne smaki w Chacie Kaka
✔ spokojne drogi, mały ruch, idealne na weekend