MV AGUSTA CHWALI SIĘ NOWYM, PIĘCIOCYLINDROWYM SILNIKIEM. GOTOWY NA REWOLUCJĘ?
Podczas tegorocznej edycji największych targów motocyklowych EICMA 2025, MV Agusta zaszalała prezentując koncepcyjny model nowego, 5-cylindrowego silnika. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że jeszcze nie tak dawno MV Agusta miała spore problemy finansowe, łącząc siły z będącym także w kiepskiej sytuacji finansowej KTM-em. Rosyjskie obywatelstwo prezesa także nie ułatwiało rozwoju, szczególnie po wybuchu wojny na Ukrainie. Dzisiaj już wiem, że prace nad nową jednostką napędową trwają w najlepsze i są prowadzone w dziale R&D, w siedzibie marki w Schirannie we Włoszech.

SILNIK ZAPROJEKTOWANY Z ZAMIŁOWANIA DO PERFEKCJI
Projektując ten silnik, MV Agusta postawiła na wszechstronność. Ta jednostka ma być niezwykle uniwersalną i z powiedzeniem nadawać się do napędu motocykli klasy supersport, naked, aż po maszyny turystyczne. Już sama koncepcja przyspiesza bicie serca. Po pierwsze mamy do czynienia z jednostką pięciocylindrową, z cylindrami ustawionymi w dwóch rzędach. Coiś na kształt silnika VR5 z Volkswagena. Pojemność skokowa ma mieścić się w zakresie od 850 do 1150 cm³. Ale to osiągi robią piorunujące wrażanie. W najsilniejszej wersji silnik powinien osiągać maksymalną moc ponad 240 KM przy 16 000 obr./min! Nie mniejsze wrażenie robi maksymalny moment obrotowy na poziomie 135 Nm przy 8 500 obr./min. A wszystko to ma być możliwe przy zachowaniu wyjątkowej płynności pracy i kompaktowych wymiarów.
Masa jednostki nie powinna przekraczać 60 kg. Zastosowanie elektrycznej pompy cieczy i oleju ma zwiększyć wydajność jednostki oraz zadbać o szybkie osiąganie gotowości pracy z pełnymi osiągami.
INNOWACYJNA KONSTRUKCJA
Według informacji z fabryki, dzięki unikalnemu układowi zapłonów tego 5-cylindrowego silnika, jednostka ma gwarantować znakomity przebieg charakterystyki momentu obrotowego bez konieczności stosowania zmiennych faz rozrządu. A wszystko to ma gwarantować przyjazną charakterystykę pracy już na niskich obrotach oraz podczas pracy z maksymalną mocą.
Nietypowa konstrukcja sinika — 3-cylindry z przodu i 2-cylindry z tyłu w konfiguracji „U” przypomina mi rozwiązania Volkswagena z silnikami VR5. W efekcie zastosowania takiego układu cylindrów, silnik jest węższy niż rzędowe czwórki i krótszy niż V4.

MV AGUSTA I JEJ 5-CYLINDROWY SILNIK – NA DEBIUT POZOSTAJE POCZEKAĆ
Dzisiaj na ten temat wiem niewiele. Debiut 5-cylindrowego silnika jest zaplanowany w całkiem nowej maszynie. Co się tyczy terminów fabryka zapowiada, że oficjalna prezentacja nastąpi w nadchodzących latach. Brzmi to ogólnie i mało precyzyjnie. Trzymam kciuki, by słowo ciałem się stało, nawet gdyby motocykl miał być wyprodukowany niewielkiej liczbie egzemplarzy. Wreszcie będzie to jakieś urozmaicenie, w dobie poprawnych politycznie rzędowych dwójek. Sukcesu rynkowego raczej nie wróżę.