MOTOCYKLOWA PĘTLA WOKÓŁ TATR – IDEALNY POMYSŁ NA WEEKENDOWĄ PODRÓŻ
Tatry, najwyższe góry Polski i Słowacji, od lat przyciągają turystów z całego świata, oferując niezapomniane widoki i liczne atrakcje. Motocyklowa pętla wokół Tatr to znakomity pomysł a motocyklowy weekend. Jej atrakcyjność rośnie jeszcze bardziej, gdy zdecydujesz się na wyjazd poza sezonem turystycznym.
MOTOCYKLOWA PĘTLA WOKÓŁ TATR NAJLEPSZY MOMENT NA WYPRAWĘ
Planując wyjazd, sugeruję unikać szczytu sezonu wakacyjnego – lipca i sierpnia. Wtedy region Tatr zapełnia się turystami, a ruch na drogach jest znacznie intensywniejszy. Pamiętając nagłówki informacji prasowych o awanturujących się turystach na parkingu samochodowym pod Morskim Okiem i wymierzaniu sprawiedliwości za pomocą pięści, lepiej wyjazd w Tatry zaplanuj sobie w mniej oczywistym terminie. Czasami warto poczekać na babie lato, które trwa na przełomie września i października. To właśnie wtedy Tatry nabierają wyjątkowych barw – zieleń ustępuje miejsca odcieniom brązu, złota i czerwieni. Jest to także czas, kiedy turystów jest mniej, a noclegi i ceny stają się bardziej dostępne.
Skoro o noclegach mowa, obiecałem sobie, że moja noga w Zakopanym nie stanie. Dlatego sugeruję na nocleg i start tego wyjazdu proponuję wybrać sobie na przykład Niedzicę. Jest blisko od Zakopanego, a i dojazd do pierwszej atrakcji jest bliski.
POCZATEK PODRÓŻY: PRZEŁĘCZ NAD ŁAPSZANKĄ
Motocyklowa pętla wokół Tatr może zacząć się od jednego z najpiękniejszych punktów widokowych w regionie – Przełęczy nad Łapszanką. Z tego miejsca rozciąga się przepiękna panorama Tatr, która zachwyca swą dzikością i urokiem. Widok na odległe, postrzępione szczyty gór jest niezapomniany.
Z Przełęczy nad Łapszanką, możesz zjechać do Jurgowa, a następnie przez Brzegi dotrzeć do Polany-Głodówki. Tam czeka kolejna zapierająca dech w piersiach panorama. Pamiętaj, że Polana-Głodówka to także najwyżej położony punkt asfaltowej drogi publicznej w Polsce (1141 m n.p.m.).
Dalej droga poprowadzi cię przez dawne przejście graniczne na Łysej Polanie. Po wjeździe na Słowację, warto odwiedzić miejscowość Ždiar. Tam możesz przejść się ścieżką widokową biegnącą na wysokości koron drzew, znaną jako Chodník korunami stromov. Choć w sezonie można tu napotkać tłumy turystów, widok na Tatry i okoliczne tereny rekompensuje czas oczekiwania.

Kontynuując podróż, warto wybrać drogę 537, biegnącą u podnóża Tatr przez słowackie miejscowości takie jak Tatranską Lomnicę, Starý Smokovec i Štrbské Pleso. To właśnie w tej okolicy znajduje się jedno z najpiękniejszych górskich jezior, które szczególnie warto zobaczyć w pełnym blasku słońca. Z okolic Štrbskiego Plesa rozciąga się niesamowity widok. Wieża widokowa na północnym brzegu jeziora umożliwia podziwianie panoramy Tatr w całej okazałości.
LIPTOVSKÁ MARA I SŁOWACKA GOŚCINNOŚĆ
Dalsza część podróży prowadzi przez Liptovský Mikuláš, gdzie warto zrobić przystanek nad Liptovską Marą. To popularne jezioro z brzegu którego rozpościera się niesamowity widok na Niskie Tatry. To miejsce, które szczególnie przyciąga turystów latem, ale jego uroki można podziwiać przez cały rok.

Jeśli jesteś fanem piw rzemieślniczych, zatrzymaj się w minibrowarze w Kvačany, gdzie można spróbować lokalnych specjałów. Do Polski wjedziesz przejściem w Chochołowie, słynącym z pięknych drewnianych domów, będących wizytówką tego miejsca.
KAŻDA PODRÓŻ MA SWÓJ KONIEC
Moja motocyklowa pętla wokół Tatr kończy się w okolicach Doliny Kościeliskiej i Zakopanego. Potem omijając zatłoczone główne drogi dojedziesz do punktu startu w Niedzicy. Jeśli zauroczyłeś się Tatrami, trasa daje wiele możliwości jej poszerzenia o inne atrakcyjne miejsca w regionie: Niskie Tatry, Wielka Fatra czy Górna Orawa. Zróżnicowane krajobrazy, przepiękne widoki i liczne atrakcje sprawiają, że jest to idealna propozycja na weekendową podróż motocyklem.
Motocyklowa pętla wokół Tatr to doskonała okazja, by odkrywać najpiękniejsze zakątki górskiego regionu Polski i Słowacji. Tu nacieszysz oczy malowniczymi widokami i odwiedzać mniej zatłoczone miejsca, z dala od tłumów turystów. To jedno z miejsc, które każdy motocyklista powinien odwiedzić choć raz w życiu.