Home » DOLNY ŚLĄSK NA WEEKEND – MOTOCYKLOWA TRASA ZE ŚNIEŻKĄ W TLE

DOLNY ŚLĄSK NA WEEKEND – MOTOCYKLOWA TRASA ZE ŚNIEŻKĄ W TLE

Śnieżka jest znana z huraganowych wiatrów, mgły, która potrafi utrzymywać się nawet przez 300 dni w roku i arktycznego klimatu. Proponuję trasę wokół tej góry, prowadzącą drogami Polski i Czech.

ŚNIEŻKA TO NAJWYŻSZY SZCZYT KARKONOSZY I SUDETÓW (1602 M N.P.M.)

Trasę proponuję rozpocząć w Łomnicy, a bazą niech stanie się ośrodek pod nazwą Osada Śnieżka. Dlaczego właśnie ona? Po pierwsze, osada jest położona niedaleko Jeleniej Góry z jej przepięknymi zabytkami. Do Szklarskiej Poręby (miejsca z klimatem porównywalnym do alpejskiego) jest stamtąd tylko 20 kilka km, do Kowar (znanych z produkcji dywanów i kopalni rud uranu) i Karpacza jeszcze mniej. Po trzecie, niedaleko znajdują się dwa warte obejrzenia pałace – Łomnica i Wojanów. I wreszcie po czwarte, Osada Śnieżka ze swoim spa, siłowniami, kortami i basenami to znakomite miejsce do spędzenia weekendu.

Jadąc główną drogą 367, skręć jak najszybciej w kierunku na Sosnówkę. W ten sposób uciekniesz od roju turystów jadących w stronę Karpacza. Dalej bocznymi drogami kieruj się w stronę Szklarskiej Poręby. Zamiast jechać najkrótszą trasą polecam skręcić w lewo na Jagniątków. Ruch jest tu mniejszy, a droga kręta i piękna.

ZOBACZ RÓWNIEŻ  GÓRY SOWIE - TO MIEJSCE NIE MA PRAWA SIĘ ZNUDZIĆ!

DROGA PEŁNA ZAKRĘTÓW

Szklarska Poręba to takie dolnośląskie Zakopane. Stąd możesz wjechać wyciągiem na Szrenicę albo zagłębić się w centrum pomiędzy sklepami z pamiątkami, straganami z goframi i oscypkami. Ja polecam przerwę tuż na parkingu za centrum, skąd możesz dojść do najwyższego w polskich Karkonoszach wodospadu Kamieńczyk. Trasa nie jest długa (ok. 1300 m), więc bez problemu zaliczysz ją nawet w ciuchach motocyklowych. Po drodze zawsze możesz wzmocnić się w klimatycznym schronisku o tej samej nazwie.

Przełęcz Okraj

Dalej droga prowadzi przez Jakuszyce (z trasami biegowymi znanymi z zimowego Pucharu Świata i przepięknymi winklami) do czeskiego Harrachova, gdzie od kilku lat niszczeje kompleks pięciu skoczni narciarskich (można go zwiedzać). Przed laty na największej z nich, mamuciej, rekordy długości skoku bił Adam Małysz. Dzisiaj ze skoczni odpada tynk.

ZOBACZ RÓWNIEŻ  ZACHODNIOPOMORSKIE NA WEEKEND

W Harrachovie odbijasz z międzynarodowej E65 na lokalną 14. Ruch jest tu dużo mniejszy, a asfalt świeżo wyremontowany. Przyjemność z jazdy trwa krótko, bo po kolejnych 7 km odbij ostro w lewo, na lokalną 294, prowadzącą w kierunku Hrabačova. Im będziesz jechał dalej, tym silniejsze będzie wrażenie, że czas zwalnia: ruch jest tu minimalny, a widoki oszałamiają. W tle ciągle będziesz widział Śnieżkę, z charakterystycznym obserwatorium w kształcie latających spodków, do późnej wiosny przykrytą śnieżną czapą. Kolejne kilometry to festiwal zakrętów wijących się dolinami, które poprowadzą cię przez Jańskie Łaźnie do przejścia granicznego na Okraju. Lubię odwiedzać to miejsce wczesną wiosną, gdy asfalt już jest czarny, a w górach leży jeszcze sporo śniegu. Z przełęczy Okraj do Osady Śnieżka masz stąd już tylko kilkanaście kilometrów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ  MROCZNA HISTORIA ZALEWÓW W MIETKOWIE I W ZAGÓRZU ŚLĄSKIM

TRASA WOKÓŁ ŚNIEŻKI

TRASA. Ma długość około 170 km. W całości prowadzi asfaltami dość dobrej jakości. Bez problemu przejedziesz ją każdym typem motocykla. Odcinek prowadzący ze Szklarskiej Poręby do Harrachova to trasa międzynarodowa. Jest na niej kilka znakomitych winkli, ale uważaj na spory ruch, TIR-y i czeską drogówkę.

PAMIĘTAJ. W Czechach prędkość 50 km/h w terenie zabudowanym to świętość. Oprócz policji (tuż za granicą, przed Harrachovem) ograniczeń prędkości pilnują też fotoradary.

CO WARTO ZOBACZYĆ?

  • najwyższy wodospad w polskich Sudetach – Kamieńczyk
  • Harrachov i mamucią skocznię narciarską
  • budynki zdrojowe w Jańskich Łaźniach
  • najwyżej położone polskie przejście drogowe graniczne na Okraju
  • najwyżej położony czeski browar – Mala Upa.

A może masz inne zdanie na ten temat? Nie bój się zostawić tu swojego komentarza.